IstnyKurwaRomantyk napisał(a):Vomit, w sumie to zajebiscie ze sie tutaj klocicie itd. ale Twoja argumentacja na temat kontynuowania konfliktu zaczyna byc do dupy, o ile nie jest nia od samego poczatku.
Właśnie sęk w tym, jak już powiedziałem, że powoli mnie ta kłótnia zaczyna nudzić i średnio chce mi sie ją kontynuować. Owszem, z początku gdy orało się debila było całkiem fajnie, teraz mnie już to nuży.
Cytat:Mianowicie ciagle z uporem maniaka wracasz do tematu o Konkwiscie, kiedy to Twoja znajoma/laska/kolezanka/przyjaciolka (whatever) zostala najechana, w sumie nie wiem czy slusznie czy nie, ale przyjmuje ze nie. Okej, zajebiscie, ale Twoje przyjebywanie sie do coponiektorych zaczyna przypominac stawanie w obronie ucisnionej niewiasty.
Akurat tym kontynuacji tej kłótni nie argumentuje, jedynie w wypadku w którym ktoś coś o żałośći zaczyna smucić to odsyłam do wspomnianego wątku. Osoba owa jest po prostu moją dobrą znajomą, jednak w kłótni chodziło prędzej o pokręcenie beki z matoła i tyle.
Cytat:Podsumowujac moja wypowiedz chcialbym wyznac wszem i wobec ze ciagle lubie to foro 
I oto chodzi
Zoltan napisał(a):Vomit kmiocie skoro sam stajesz w czyjejś obronie to czego mnie o to posądzasz,
Drogi buziobraju, jak już raczyłem zauważyć temat ten nie jest bynajmniej stawaniem w czyjejkolwiek obronie. W obronie kisla stajesz od jakiegos czasu z tematem tym się nie zaznajomiwszy, zatem nie tyle cię o to posądzam, co po prostu fakt powyższe stanowi.
Cytat: jestem wielkim "obrońcą uciśninonych",
W tym temacie - owszem. Pardon, "wielkim, skretyniałym obrońcą uciśnionych", wkradła się mała nieścisłość w twą wypowiedź.
Cytat: a ty kim qrwa jesteś?
Kolesiem lubiącym porobić sobie jaja z debilstwa.
Cytat: Sam się mścisz za kogoś skoro odsyłasz mnie do tematu o konkwiście.
Ja pierdole, cóż za logika, powalająca. Jak mogę się mścić za kogoś skoro odsyłam cie do tematu o konkwiscie? Co ma jedno do drugiego? Gadamy o bronieniu czy mszczeniu się? Za nic się nie mszczę matole, skończ już te usilne próby podjęcia wysiłku umysłowego myśleniem zwanego albowiem za chuja ci one nie wychodzą.
Cytat:Ale dobra już cicho ja już nic nie mówie.
Mam nadzieje.
Cytat: Niech ten temat w końcu ruszy a nie stoi na jednym wielkim offtopie.
JA pierdole, toż ten temat to jest jeden wielki offtop.
Cytat:A tym offtopem jest Vomit, obrońca uciśnionych-oportunista.
Uzasadnij tego oprtunistę albo odszczekuj. Oprtunistą poki co jeno ty tu jesteś, ktoś rzuci jakimś wątkiem - ty podlapujesz i potakujesz, jak z mą rzekomą obroną kogokolwiek w tym temacie.