07-21-2006, 07:52 AM
dwie najlepsze LP i dwie najlepsze okładki VADER:::
![[Obrazek: ultimateb.jpg]](http://www.vader.pl/gfx/records/ultimateb.jpg)
![[Obrazek: ultimateb.jpg]](http://www.vader.pl/gfx/records/ultimateb.jpg)
and now is forever...
Brzmienie zyskało dość dużo dzięki zestawowi Daray'a. (btw, mało osób wie, że brzmienie zespołu, zależy bardzo mocno od brzmienia werbla!!!) Ogółem są wzloty i upadki, ale tak widocznie musi być... Pozdro.
KISIEL napisał(a):Kurde. No bo ogółem to niezła płyta. Field of Heads, Warlords, The Book mają tego "szatana" w sobie...płyta mogła być jeszcze bardziej zarąbista jeśli nie było by paru nuemrów takich jak . Helleluyah!!! (God is Dead), The Book i opcjonalnie Predator - te 3 kawałki można by jeszcze wyciąc z programu została by naprawde killerska ósemka na europe a żółtką 3 bonusy na japonskie wydanie i po krzyku.
.
KISIEL napisał(a):Patriota za dychę...To uwielbienie dla Vadera jest wyraz patriotyzmu? RoTfL. W takim razie żaden ze mnie patriota.
). Po prostu mógłby (chociaż) NIC NIE PISAĆ.
KISIEL napisał(a):Nie o to chodzi. Chodzi mi o GRZECZNOŚĆ, że to nasi biedni i ciężko pracujący goście, (którzy COŚ ZNACZĄ nawet w JaponiiTo,że cięzko pracują i coś znacza nawet w japonii nie zmienia faktu,że skończyli sie po De Profundis). Po prostu mógłby (chociaż) NIC NIE PISAĆ.