- Liczba postów:
- 969
- Liczba wątków:
- 2
- Dołączył:
- Jan 2005
- Reputacja:
-
0
Od niedawna się wspinam, wcześniej raczej nie zajmowałem się niczym regularnie. No a teraz staram się systematycznie na treningi chodzić, pech że jakoś co chwilę coś mi wypada i na ogół trafiam na ściankę raz w tygodniu, ale to się, psia mać, musi zmienić.

No i regularnie siłownia, trza mieć kondychę żeby bawić się w pająka.
"Marysia mała pierdolca miała, pierdolca jasnego jak śnieg.
Gdziekolwiek biegła Marysia mała, pierdolec rozsadzał jej łeb..."
- Liczba postów:
- 272
- Liczba wątków:
- 10
- Dołączył:
- Apr 2005
- Reputacja:
-
0
A joga też się liczy jako sport?? Jeśli tak, to ja ćwiczę w miarę regularnie (tzn. zazwyczaj codziennie, no chyba, że tak jak ostatnio nie mam czasu, albo ochoty, to sobie tygodniowe przerwy robię) od dwóch lat. Co do innych sportów, to raczej takich nie ma, tzn. lubię np, jeździć konno, pływać, ale to jest baaardzo nieregularnie...
"...jam jest Lilith, jam jest pierwsza z pierwszych, jam jest Asztarte, Kybele, Hekate, jam jest Rigatona, Epona, Rhiannon, Nocna Klacz, kochanka wiatru.
Czcijcie mnie w głebi serc waszych, składajcie ofiare z aktu miłosći i rozkoszy... "
- Liczba postów:
- 897
- Liczba wątków:
- 15
- Dołączył:
- May 2005
- Reputacja:
-
1
Czasem zdarza mi się popływać, gdzieś przejechać na rowerku itp. Ale głównie uprawiam sporty ekstremalne np. szachy.
-Baco, będzie dzisja padać?
-Ej, kurwa bedzie, bo mnie jebie w krzyżu!
- Liczba postów:
- 3,190
- Liczba wątków:
- 61
- Dołączył:
- Sep 2004
- Reputacja:
-
0
Ooo, a myślałem, że tutaj nikt oprócz mnie szachów nie preferuje ; ). Dziwni ludzie twierdzą, że to nie sport, ale co tam... ;D
Tak poza tym u mnie rower, kosz (uwielbiam grać, ale coś ostatnio rzadko mam okazję), piłka nożna. Nigdy niczego nie trenowałem, sport traktuję jedynie rekreacyjnie.
- Liczba postów:
- 333
- Liczba wątków:
- 16
- Dołączył:
- Apr 2005
- Reputacja:
-
0
A ja tak:
1. Piłka nożna. Gram (amatorsko) w uniwersyteckiej lidze halowej. Mecze w kazda niedziele, oprocz tego jeszcze 1 trening w tygodniu.
2. Rower - b. czesto z tym ze raczej krajoznawczo ;P
3. Narty - nałogowo, oczywiscie jak sa warunki
4. Pilka reczna- b. lubie, ale rzadko udaje mi sie zebrac chetnych, wiec automatycznie rzadko gram
Oprocz tego od czsu do czasu pływam, chodze na siłownię, gram w tenisa albo siatke. Ale to juz zdecydowanie rzadziej. A i mysle czyby sie jeszcze na capoeire nie zapisac, ale to na razie sa tylko plany i pewnie zanim zaczne, jak znam siebie, z pol roku minie ;P
- Liczba postów:
- 333
- Liczba wątków:
- 16
- Dołączył:
- Apr 2005
- Reputacja:
-
0
Wiem, w mojej klasie 2 osoby uprawiaja (i to one coraz skuteczniej mnie wciagaja) a w calym LO to chyba ze 20 osob trenuje. Ale imo to dobrze, bede mogl uczeszczac na terningi ze znajomymi