06-23-2006, 08:22 AM
![[Obrazek: logo-noURL-transparent.gif]](http://www.tortureband.com/newsite/logo-noURL-transparent.gif)
No jestem po kolejnym przesłuchaniu reedycji jedynej pełnowymiarowej płytki w historii tejże kapelki i tylko umocniło mnie to w przekonaniu, że "Storm Alert" to jedna z ważniejszych, zapomnianych metalowych pozycji z tamtego okresu (przypominam: pierwsze wydanie w 1989). Mocny jak cholera thrash (niektórzy mogą się tu jeszcze deathu doszukiwać). Użyte przeze mnie wcześniej, w innym topicu, okreslenie "progresywny" okazało się jednak troszkę przesadzone - owszem, jest to muzyka wielowymiarowa, ale z drugiej strony nie ma tu przesadnych techniczno-wirtuozerskich popisów, jest zwyczajne kopanie dupska: thrashowa napierdalanka, choć nienajgorzej złożona to jednak zbudowana na podstawowych thrashowych zasadach. Lepiej pasuje tu szeroko pojęte określenie "awangardowy". Jest tu i chóralno-soundtrackowe intro, i 11 minutowa 'suita', typowe trzepacze dupska jak i kawałek gdzie mamy probę połączenia z sobą delikatności, melodii i takich tam cudeniek (brzmi jak zbrutalizowany Death Angel). Świetny awangardowy thrash z El Paso.
PS. Ciekawoską jest, że grupa się podobno reaktywowała i dlatego to pojawiła się ta reedycja. Ja tam czekam na dalszy rozwój rzeczy - jest ciekawie.
http://www.escapimusic.com/index.php?opt...&Itemid=34


... znając Twoje gusta ma szansę Ci się spodobać... to tak jakby wymieszać w jednym kuble Slayera z Death Angelem, Venom, Celtic Frost i... hmmm... Sadus (thrash/death)? Nie zawiedziesz się. Ja już mam w planie kupić oryginałka