• 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Slayer

Skoro tak ich lubicie to może chcecie ze dwie przypinki?
Odpowiedz

SuicideKaiten napisał(a):Skoro tak ich lubicie to może chcecie ze dwie przypinki?

dowcipne Tongue
m a s t e r s o f m e t a l, a g e n t s o f s t e e l !
Odpowiedz

To i tak nic w porównaniu do DoD ;p A trochę folkloru się przyda Smile
"All that's left to say is: Farewell"
Odpowiedz

Bardzo dobra kapela. Nie jest moja ulubiona, ale jest na naprawde najwyzszym poziomie i doceniam to co Slayer zrobil dla muzyki metalowej, bo gdyby nie oni pewnie caly thrash metal wygladalby zupelnie inaczej. Wedlug mnie w tym zespole nie ma slabych muzykow, albo takich ktorzy troche odstaja od innych. Kerry King to geniusz gitarowy, Araya swietnie sie drze na wokalu i dobrze gra na basie, Lombardo - nie musze nic tlumaczyc oraz Jeff Hannemann ktory swietnie dopelnia calosci komponujac genialne utwory i wymiata na gitarce. Moje ulubione albumy to "Show No Mercy", "South Of Heaven" oraz "Hell Awaits". Nie przepadam natomiast za "Reign In Blood". Tak wiem, ta plyta jest genialna itp ale mi jakos polowa materialu na niej zawartego nie wchodzi.
Odpowiedz

Show No Mercy 666/10
Hell Awaits 666/10
Reign in Blood 666/10
South of Heaven 666/10
Season in the Abyss 666/10
Decade of Agression 666/10
Divine Intervention 9,5/10
Diabolous in Musica 7/10
Undisputted Attiude 7/10
God Hates USAll 8,5/10

Najlepsza kapela na świecie!
Odpowiedz

Emperor's Return napisał(a):Show No Mercy 666/10
Hell Awaits 666/10
Reign in Blood 666/10
South of Heaven 666/10
Season in the Abyss 666/10
Decade of Agression 666/10
Divine Intervention 9,5/10
Diabolous in Musica 7/10
Undisputted Attiude 7/10
God Hates USAll 8,5/10

Najlepsza kapela na świecie!

Ostro...
Barça es más que un club
Odpowiedz

Czemu prawie nikt nie docenia UA?? To jedna z najlepszych płyt z coverami wg. mnie. Zajebista energia wzięta od brudasów i sztański duch slayera, wracam do tego albumy równie często co do RIB czy HA, a na pewno częściej niż do SOH czy SNM.
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo
Odpowiedz

Tomash napisał(a):Czemu prawie nikt nie docenia UA?? To jedna z najlepszych płyt z coverami wg. mnie. Zajebista energia wzięta od brudasów i sztański duch slayera, wracam do tego albumy równie często co do RIB czy HA, a na pewno częściej niż do SOH czy SNM.

Ja doceniam, zajebista płyta, zwłaszcza do słuchania na fulla w aucie w korku Wink Ludzie jej nie doceniają bo nie jest czysto metalowa, dużo tu punka, coreu, crossoveru. Ale mi ten ciekawy eksperyment bardzo przypadł do gustu i często ją odswieżam.
Odpowiedz

Tomash napisał(a):Czemu prawie nikt nie docenia UA?? To jedna z najlepszych płyt z coverami wg. mnie. Zajebista energia wzięta od brudasów i sztański duch slayera, wracam do tego albumy równie często co do RIB czy HA, a na pewno częściej niż do SOH czy SNM.
U mnie 7/10.....
Odpowiedz

Emperor's Return napisał(a):
Tomash napisał(a):Czemu prawie nikt nie docenia UA?? To jedna z najlepszych płyt z coverami wg. mnie. Zajebista energia wzięta od brudasów i sztański duch slayera, wracam do tego albumy równie często co do RIB czy HA, a na pewno częściej niż do SOH czy SNM.
U mnie 7/10.....

To juz wiemy...
Barça es más que un club
Odpowiedz

Reign in blood to zajebista płytka. Po za tym też Divine Intervention, Seasons in the abyss i Undisputted Attitude są very good. Natomiast najsłabsza płytka Slayera jak dla mnei to "God Hates Us all". Nie ma tego powera co stare albumy, może dlatego że był am jakiś inny perkusita a nie geniusz Dave Lombardo. Po za tym łysy (Kerry King bodajże) świetnie wymiata na gitarce, zresztą Jeff Hanneman również. Polecam koncerty "Monster of Rock" z 64' i "Still Reigning" z 2004. A na koniec zacytuje basiste Toma Arraya (czy jak mu tam), poprostu "thank you very fuckin much" Laughing Big Grin
Odpowiedz

Jak wiesz gowno o jakiejs kapeli, to nie pisz na sile jakich dlugasnych wypowiedzi, bo ranisz tym moja psychike...
m a s t e r s o f m e t a l, a g e n t s o f s t e e l !
Odpowiedz

Oprócz "god hates us all" to właśnie na "divine intervention" i "undisputed attitude" zagrał Paul Bostaph (wyczytałem w necie przyznaje się, raczej przypomniałem sobie). Jak sie słucha szeroko pojętego roka, wielu kapel to wiele faktów można pomylić lub zapomnieć. Co do Slayera to troche wiem. aaa i good hates us all i tak jest dla mnie najsłabszą płytą Slayera. Następnym razem proszę o w miare kulturalne uwagi i przede wszystkim ich wskazanie ( tu akurat sam szybko doszedłem do tego bo coś mi świtało w pamięci).
Lubie pisać długie wypowiedzi Smile i jak będzie mi się chciało pisać jeszcze dłuższe to tak bede robil.
Odpowiedz

hahaha
m a s t e r s o f m e t a l, a g e n t s o f s t e e l !
Odpowiedz

GHUA jest jednym z lepszych (o ile w przypadku Slayera mozna mowic o 'lepszych' i 'slabszych' plytach) albumow, a Bostaph to swietny perkusista.
[Obrazek: avatar0cn.jpg]
Odpowiedz


Podobne wątki…
Wątek: / Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
Ostatni post przez Stoned
05-23-2008, 09:36 PM
Kreator vs. Slayer
Anonymous
Ostatni post przez Necro Desecrator
06-13-2006, 05:21 PM



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
To forum używa plików cookie
To forum wykorzystuje pliki cookie do przechowywania informacji o Twoim logowaniu (jeśli jesteś zarejestrowany) oraz informacji o ostatniej wizycie (jeśli nie jesteś zalogowany). Pliki cookie to małe dokumenty tekstowe przechowywane na Twoim komputerze; ciasteczka ustawiane przez to forum mogą być używane tylko na tej stronie i nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa. Ciasteczka śledzą również, które tematy zostały przez Ciebie przeczytane i kiedy ostatnio je odwiedziłeś. Prosimy, potwierdź, czy akceptujesz lub odrzucasz te pliki cookie.

Plik cookie zostanie zapisany w Twojej przeglądarce niezależnie od wyboru, aby uniknąć ponownego zadawania tego pytania. Możesz w każdej chwili zmienić swoje ustawienia dotyczące plików cookie, korzystając z linku w stopce.