10-26-2005, 02:09 PM
Dementor napisał(a):NEUROSHIMA RULZ!!! 8) A tak BTW to: "...No mutants allowed..." on this forumMasz racje, ale do kogo było
Cytat:"...No mutants allowed..."??
Dementor napisał(a):NEUROSHIMA RULZ!!! 8) A tak BTW to: "...No mutants allowed..." on this forumMasz racje, ale do kogo było
Cytat:"...No mutants allowed..."??
Dementor napisał(a):A edycja 2 to porażka...skok na kase(wszystko podzielone jak D&D)...
Jakgdyby mało na bitewniakach zarabiali... :?
ZenithalMan napisał(a):Jezeli juz mowa o RPG, to liczy sie tylko:ale to cRPG a w tym topicu jest mowa o ksiazkowych
Planescape Torment (wielka gra)
Fallout 1 i 2
Baldurs Gate 1 i 2
mowa tu oczywiscie o rozgrywce dla single playera
Kamael napisał(a):Hehehe, a tak pół żartem, pół serio...Napewno byłoby to lepsze niz będą rządy kaczuchy
http://zc.polter.pl/wiesci/11-Cthulhu-mi...entem.html
a tak wogóle to zapomniałem wspomniec o róznej maści story tellingach w wymyślanych przez nas światach..wprawdzie może nie jest to RPG pełną gębą,ale potrafi się wkręcić...
Myślę że to faktycznie rozwija wyobraźnię
Jakby nie było liczy się dobry Mistrz Gry albo Narrator- były takie sesje po których baliśmy się wracać do domu... Co wy na to? Czy ci z was którzy grali albo grają też przeżywcie głęboko scenariusz i przywiązujecie się do postaci? AVE