03-08-2005, 02:44 AM
Słyszałam jedynie tyle, co dało się ściągnąć z ich strony
, ale muszę przyznać, że goście tworzą niesamowitą muzykę.
, ale muszę przyznać, że goście tworzą niesamowitą muzykę.
, ale muszę przyznać, że goście tworzą niesamowitą muzykę.
Przystępna cena, świetne wydanie no i ta muzyka.... Miód.
Miriam napisał(a):Dzisiaj kupiłam "Out Of Myself"Faktycznie, parę dni temu wydana płytka. Właśnie dzisiaj kumpel dostał pocztą. Mam nadzieję, że mi pożyczy ; ). Podobno rzeczywiście świetna, ale bardzo krótka, choć w sumie to logiczne w przypadku, gdy jest traktowana jako zapowiedź nowego albumu.Przystępna cena, świetne wydanie no i ta muzyka.... Miód.
Więcej info na stronie zespołu.
Miriam napisał(a):Heh, płyta o której myślisz to "Voices In My Head" (minialbum, premiera była 7.3.2005) Ja natomiast mówiłam o "Out Of Myself" (album, wydany w 2003)Cholera, rzeczywiście poplątałem, "Out Of Myself" mam przecież na półce ;/ ;D. W sumie nie ważne, jakieś chwilowe zaćmienie widocznie miałem. W każdym razie, "Voices In My Head" muszę kumplowi ukraść.Więcej info na stronie zespołu.
Kaktus. napisał(a):słyszałem kilka utworów całkiem fajne ale potrafią sie znudzić przy natrętnym słuchaniuNo nie wiem, mnie jakoś nie znudzili ; ). Jestem w stanie słuchać ich bardzo często.
tak czy inaczej wychodzą raczej na plus
W tamtym roku bylam na ich koncercie w Warszawie,i zagrali zajebiscie,ze tak to ujmę
. A Mariusz Duda..ehh
. Plytka "Voices in my head" urocza
.No to tyle mialam do powiedzenia
Kamael napisał(a):Z nowych utworów najbardziej spodobał mi się "Dna ts. Rednum or F. Raf" (cholera, o co w tym tytule chodzi?).
W każdym razie, idealnie oddaje nastrój utworu.Kamael napisał(a):Co do koncertowych - to aż mi żal, że jeszcze nie miałem okazji usłyszeć zespołu na żywo skoro tak dobrze im to wychodzi, a do tego to "voices in my head..." słyszalne w tle, a wykrzykiwane przez tłum... Ech...
Mając porównanie kawałków studyjnychz koncertowymi zdecydowanie lepiej wypadają te drugie. Magia.
Miriam napisał(a):Hehehe... może rzeczywiście mieli to na celu, ale mam takie przeczucie, że w tym tytule jest jakieś ukryte znaczenie.Kamael napisał(a):Z nowych utworów najbardziej spodobał mi się "Dna ts. Rednum or F. Raf" (cholera, o co w tym tytule chodzi?).
Ten utwór również wywarł na mnie największe wrażenie. Co do tytułu - chyba o to chodziło, żeby nikt nie wiedział o "co biega"W każdym razie, idealnie oddaje nastrój utworu.
Miriam napisał(a):Zdecydowanie lepiej? To rzeczywiście musi być więc magiaKamael napisał(a):Co do koncertowych - to aż mi żal, że jeszcze nie miałem okazji usłyszeć zespołu na żywo skoro tak dobrze im to wychodzi, a do tego to "voices in my head..." słyszalne w tle, a wykrzykiwane przez tłum... Ech...
Oj, to wielka strata, ale jestem pewna, że niebawem to nadrobiszMając porównanie kawałków studyjnych z koncertowymi zdecydowanie lepiej wypadają te drugie. Magia.
.