• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Sukienki Laughing Vampire
#16

Jest już trochę tych sukienek, ale żadna jakoś wybitnie nie przypadła mi do gustu, choć przyznam że są niezłe. Od biedy mogłabym którąś zamówić, ale wiadomo, to nie o to chodzi! Dlatego mam kilka pytań:
Question 1)jak długo przyjdzie nam czekać na całość asortymentu?
Question 2)czemu codziennie dodajecie tylko kilka sukni zamisat wszystkie naraz? Przynajmniej człowiek wiedziałby co kupić, a tak to nie wiadomo czy czekać czy już sobie coś kupić, bo istnieje szansa, że coś co dojdzie spodoba mi się bardziej, lub nie przyjdzie nic lepszego, a te które mi się podobają zostaną wykupione Sad
Question 3) czy oprócz tych sukienek będą jeszcze bluzki i spódnice, jak to jest na zagranicznych stronach Laughing Vampire?
Question 4) i wreszcie czy ewentualne ubrania, które zostaną wykupione będą ponownie przez was zamawiane? ( a nie jak to było w przypadku ciuchów firmy OMEN, po sprzedaniu najlepszych rzeczy zostały same braki, których raczej nikt nie kupi Crying or Very Sad )

Bardzo proszę kogoś zorientowanego o szybką odpowiedź, bardzo mi na tym zależy.
Odpowiedz
#17

Kochana Zainteresowana,

Będzie praktycznie wszystko, będą spódnice i bluzki. jeśli tak bardzo Ci się spieszy to wejdź na stronę
http://jekatex.nl/laughingvamp/introlv.html wybierz model i napisz do nas maila, że taką a taką właśnie chcesz i my wspaniałomyślnie wygrzebiemy ją dla Ciebie. Oczywiście cena nie gra roli jak sądzę? Tongue
Odpowiedz
#18

Nie chciałabym wybrzydzać ale liczyłam na coś efektowniejszego Confusedhock: Nie podoba mi się ta kolekcja LV, może z paroma wyjątkami...
Odpowiedz
#19

nie lubie rzeczy z weluru ..jest tyle innych fajnych materialow z ktorych mozna uszyc naprawde fajne sukienki
cale zycie na debecie
Odpowiedz
#20

również przeglądałam ofertę tej firmy i zgodzę się - welur sucks. poza tym wzory są, co tu dużo mówić - proste i nieciekawe, tak samo jak wybór tkaniny. spódnice układają się koszmarnie, prawdopodobnie dlatego, że były wykrajane z prostokąta, ale tego już definitywnie stwierdzić nie mogę. jeśli już dziewczyna chce nosić takie sukienki, to niech nie świeci kostkami jeśli są bez rozcięcia, tylko pozwoli chociaż spłynąć im na ziemię lub zafunduje sobie tren [yeah, Hethell, dobrze mówisz :)], bo inaczej wygląda to strasznie.
wiem coś o kieckach, bo sama sobie szyłam, tyle że średniowieczną, a teraz krawcowa szyje mi następną...
aha - poza tym nie ma co tu dużo gadać - lekki materiał na spódnicy nigdy nie będzie się jakoś specjalnie ładnie układał. za to koleżanka kupiła sobie ostatnio spódnicę z bardzo ciekawej satyny - mimo lekkości była dość gruba i wyglądała na dużo cięższą, tak tez się układała. zapytam jaka to tkanina i podam.
naprwdę tego typu ciuchy najlepiej szyć i projektować samemu, tym bardziej, że krawcowe wcale takie drogie nie są, trzeba tylko dobrze poszukać. (:
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
To forum używa plików cookie
To forum wykorzystuje pliki cookie do przechowywania informacji o Twoim logowaniu (jeśli jesteś zarejestrowany) oraz informacji o ostatniej wizycie (jeśli nie jesteś zalogowany). Pliki cookie to małe dokumenty tekstowe przechowywane na Twoim komputerze; ciasteczka ustawiane przez to forum mogą być używane tylko na tej stronie i nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa. Ciasteczka śledzą również, które tematy zostały przez Ciebie przeczytane i kiedy ostatnio je odwiedziłeś. Prosimy, potwierdź, czy akceptujesz lub odrzucasz te pliki cookie.

Plik cookie zostanie zapisany w Twojej przeglądarce niezależnie od wyboru, aby uniknąć ponownego zadawania tego pytania. Możesz w każdej chwili zmienić swoje ustawienia dotyczące plików cookie, korzystając z linku w stopce.