07-11-2007, 09:34 AM
Mastertona katuje. Przeczytałem Kostnice, Dziecko ciemności. Teraz sie wezmę za studnie piekieł
Takie nie wymagające do poczytanie przed snem
Takie nie wymagające do poczytanie przed snem
Axel napisał(a):Mastertona katujeoj tym to ja sie nakatowalam jeszcze w liceum! przeczytalam gdzies z 20 pozycji jak nie wiecej a w domu mam dodatkowo kilkanascie ksiazek i cala serie "ROOK"
![[Obrazek: okladka-200.jpg]](http://images.gildia.pl/_n_/literatura/tworcy/michael_connelly/11/okladka-200.jpg)
Jak narazie z jego twórczości przeczytałem tylko "Kanał". Mam nadzieje, że ta będzie równie dobra.
Później lecę z Ferdydurke i Pięknymi Przegranymi Cohena, którą kiedyś tam zacząłem.

, który próboje tworzyć coś na miarę polskiego Monty Pythona, tylko, że popada w o wiele głębszy absurd. Czasem tak głęboki, że możliwe, że jest to człowiek zupełnie nienormalny. Jednak wydał swoją książkę, która kosztuje niewiele, jest dziwaczna i można ją dostać chociażby w sklepie internetowym Merlin.
Axel napisał(a):Mastertona katuje. Przeczytałem Kostnice, Dziecko ciemności. Teraz sie wezmę za studnie piekieł![]()
Takie nie wymagające do poczytanie przed snem

sylvicious napisał(a):To widze Balzac, że nadrabiasz stracone dzieciństwoco prosze?

balzac napisał(a):"Quo Vadis" to teraz ma ponoć być lekturą Wink