07-12-2006, 07:54 AM
cicho być
nie osiągnęłem jeszcze poziomu KelThuza
nie osiągnęłem jeszcze poziomu KelThuza

Chwału napisał(a):Black Mass Reverends - (przeciętny utwór, maksymalnie zjebany refren.. ale to nigdy nie było dobrą stroną BLS)mi tam nowe piosenki sie podobają ale musiałbym usłyszeć je na żywo bo Zakk na żywo zawsze rozpierd*** ... te dwie piosenki są po prostu inne 8)
Reasumując - Dwie otwierające piosenki sa przeciętne , mamy zjebaną okładke.Jak narazie tylko Blood is Thicker than Water trzyma poziom.
udało się to Slayerowi
?
Cytat:nie ... nie musisz wymieniać bo BLS nie nagrało słabej płyty i jako nieobjektywny fan każdą ocieniam na 666/10 ... BLEED BLACK LABEL !!
... the last goodbye piękna ballada może przesłodzona ale wg mnie zajebista i ten moment z wojskowymi bębnami niszczy !! ... give your self to me miażdżące riffy i krzyk Zakka wszystko czego potrzeba
... nothing's the same kolejna zajebista ballada można sie poryczeć
... Hell is high dziwny tekst
... new religion jeden z lepszych utworów na płycie intro jest genialne i to troche azjatyckie(? pierwsze skojażenie
) brzmienie gitary ... potem to już kop w dupe ! pierwszy riff przypomina starsze płyty ... sick of it all damskie chórki bardzo dobrze pasują a tego sie obawiałem ogólnie ballada troche w starym stylu ... Faith is blind mój ulubiony utwór z płyty kopie dupe z mocą byka !! na żywo zapewne urywa jaja ... blood is thicker than water już nie ballada a akustyczny utwór mógłby z powodzeniem zawitać na hangover ... Devils dime mocno rokendrolowy utwór szybki miazga szkoda że strasznie krótki ... lead me to your door kolejna zajebista ballada ...