- Liczba postów:
- 283
- Liczba wątków:
- 11
- Dołączył:
- Aug 2004
- Reputacja:
-
0
Co do "Ksiezniczki..." to poleci w poniedzialek 1.11. o 8:50 na TVP2.
"Nie, czlowiek nie uczy sie na wlasnych bledach. Powtarza te same do znudzenia, az wreszcie nabiera wprawy i wychodza mu one coraz lepiej."
- Liczba postów:
- 60
- Liczba wątków:
- 0
- Dołączył:
- Sep 2004
- Reputacja:
-
0
Kiedyś byłam bardziej selektywna, ściągałam, kupowałam, teraz to co na Hyperze poleci -_-'
a aktualnie jest to Hellsing
"Words you say never seem
to live up to the ones
inside your head
the lives we make
never seem to get us anywhere
But dead. "
- Liczba postów:
- 645
- Liczba wątków:
- 30
- Dołączył:
- Jun 2004
- Reputacja:
-
0
Jak dla mnie całe to gówniane anime jest tylko leczeniem wizualnej niedoskonałosci jebanych kitajców... nic czym można się podniecac...
Może i nie jestem bystry, ale zajebać potrafię !!
- Liczba postów:
- 366
- Liczba wątków:
- 1
- Dołączył:
- Jul 2004
- Reputacja:
-
0
Cytat:(...) anime jest tylko leczeniem wizualnej niedoskonałosci jebanych kitajców... nic czym można się podniecac...
Dokładnie. Nic dodać, nic ująć.
Skippyâ˘
all rights reserved
"When walking in open territory, bother no one. If someone bothers you, ask him to stop. If he does not stop, destroy him..."
Cóż, zależy na czym bazujecie swoją opinię.
A jeśli forma nie odpowiada, to warto byłoby wyjść poza wrażenia zmysłowe i spróbować zwrócić choć minimum uwagi na to, co jest właściwym celem produkcji anime.
Bo skoro anime są do kitu, to i zbuntujmy się przeciw całej kinematografii, spalmy kina, wyrzućmy telewizory... :?
- Liczba postów:
- 65
- Liczba wątków:
- 1
- Dołączył:
- Jan 2005
- Reputacja:
-
0
A ja anime i mangi nie lubie. Czytalam pare zeszytow, ogladalam niektore odcinki anime i jakos nie przemowilo to do mnie. :/ Osobiscie humor i zadne przeslania nie zrobiły na mnie wrażenia od 5 lat do dzisiaj...
- Liczba postów:
- 50
- Liczba wątków:
- 6
- Dołączył:
- Jan 2005
- Reputacja:
-
0
ja oglądam tylko HELLSING.
Green Day to mój ulubiony zespół