05-31-2006, 01:07 PM
Boruc się poślizgnął... A co do gola Kuszczaka to musiało powiać, takie strzały z daleka są strasznie wredne, co nie zmienia faktu że chyba ja bym to złapał
Ale co tu gadać, jak nasi bramkarze puślcili dwa gola, już nieważne w jaki sposób, to gracze z pola powinni strzelić co najmniej trzy, co było wykonalne, bo w tych ułamkach skeund, gdzie naszym coś wychodziło(pod koniec 1 połowy kilka szybkich podań po ziemi Krzynówka czy Smolarka), to kolumbijczycy byli bezradni.
PS: najbardziej mnie rozwaliło stwierdzenie Żewłakowa: "Chcieliśmy zagrać lepiej, ale nie mogliśmy"
PS2: http://www.youtube.com/watch?v=KJfW3hrzAz8
Ale co tu gadać, jak nasi bramkarze puślcili dwa gola, już nieważne w jaki sposób, to gracze z pola powinni strzelić co najmniej trzy, co było wykonalne, bo w tych ułamkach skeund, gdzie naszym coś wychodziło(pod koniec 1 połowy kilka szybkich podań po ziemi Krzynówka czy Smolarka), to kolumbijczycy byli bezradni. PS: najbardziej mnie rozwaliło stwierdzenie Żewłakowa: "Chcieliśmy zagrać lepiej, ale nie mogliśmy"

PS2: http://www.youtube.com/watch?v=KJfW3hrzAz8
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

