05-06-2006, 12:56 AM
Cytat:W zasadzie należałoby powyższe zdanie sformułować w sposób następujący:W zasadzie powyższe zdanie należałoby sforumułowac w sposób następujący:
Cytat:Ja, jako lewackie ścierwo padam przed potęgą i splendorem Twegoż potężnego ze wszechmiar argumentu
Jednakże we wspaniałomyślności swej granic nie znającej jestem ja w stanie uznać nawet tąże jakże skromną formę i ubogą.
Ja ,lewackie ścierwo,wypiwszy o jedno piwo za duzo pierdole od rzeczy i mam problem ze zrozumieniem tekstu napisanego przez kontradwersarza
Cytat:Otóż nie Szanowny Rozmówco, mylisz się dosadnie w swejże opini, albowiem wiedzieć musisz, że znam ja nie tylko kibiców Ruchu z okolic Vomitor's City co w sposób jednoznaczny i stanowczy podważa zasadność powyższej tezy, by nie powiedzieć, że miażdży ją w sposób doszczętny.Otóz Szanowny Rozmówco,ja takze znam kibiców klubu na litere R z róznych okolic,także z takich,z których nie jest dane tobie ich znać, nie tylko z tej w której dane mi jest mieszkać,więc opinia twoja jest tyle wazna co pierdolenie fanów zespołu na M. o rzekomej potędze tegoż zespołu.
Cytat:Zaiste nie sposób mi zaprzeczyć jeśli chodzi o ujęcie prowincjonalne postawionego problemu. W ujęciu globalnym wrogiem Ruchu nr 1. zawsze jest i będzie Górnik, nie inaczej. W ujęciu prowincjonalnym będą to chociażby Polonie, Gieksy, Radzionki etc. Zresztą starczy pogadać z kibolami na meczu na Cichej, z nienawiścią mówi się o Górniku, po to by następnie przejść do żartów na temat GKS, bo dla większości na sławetnym stadionie w Chorzowie Batorym, opromienionym splendorem dziejów bogatych, dumnych, takimż właśnie rywalem jest ów GKS, z którego to całkiem,całkiem pośmiać się idzie i dowcipy iście attyckie i wyszukane popowiadać.Taaa,kibice klubu na R i dowcipy attyckie...dziwne ze jak przychodziło do bezpośrednich spotkań obu klubów,to usmiech często schodził z ust kibiców "niebieskiej potęgi".Polecam zapoznać się z bilansem bezpośrednich spotkań.Poza tym dowcip kibiców klubu na R jest niespecjalnie wyszukany,zwazywszy na dośc niski poziom intelektualny kibiców tego klubu ,co wynika z faktu iż poziom "zadresienia" wśród kibiców klubu na R przewyższa średnią regionalną w stopniu zatrważającym-co pan sam przyznawałeś nieraz w bezpośrednich rozmowach.Nie pierdol mi tu więc o "dowcipie attyckim" bo 99,9 % kibiców klubu z ul.Cichej nawet nie wie co to oznacza

Cytat:Twoja stara.Twój stary na twojej starej.
Cytat:Wierutna bzdura. Oczywiście nikt nie pamiętał na Bukowej, że tenże 'spuścił' Ruch do II ligi. Tak, tak, pora na bajki może i jest, ale bez przeaady znowuż.Nie mowie ze nie pamietał.Ale nie pierdol mi tu że z tego powodu mu w GIEKSIE stawiano pomniki,bo to jest dopiero bzdura wierutna.
Cytat:Zaiste argumentem koronnym są wcześniejsze wypowiedzi w tym temacie, chociażby sam wzmianka odnośnie urodzin wspomnianego pana nawet przywoitego w sumie bramkarza. Jakoś ANI razu wcześniej nie było nam dane spotkać się tu z podobną sytuacją.Chłopie,pisz z sensem a nie próbuj udawać inteligenta ,bo ci to średnio wychodzi.Wzmianka o panu J.znalazła się tutaj dośc przypadkowo i jakby nie patrzeć nie ja ją tutaj umieściłem.
Cytat:Zatem, jeśli określany mianem, cytuję: 'kultowego' bramkarz nie cieszy się conajmniej uwielbieniem będąc w temacie tymże swoiście uwielbionym poprzez wyróżnienie to stanowczo stwierdzam na poły trywialnie, ze nie mam pytań.
I znowu typowy pseudointelektualny bełkot,którym próbujesz ukryc brak konkretnych argumentów.Wzmianka o J.znalazła się tutaj w kontekscie paskudnego samobója,co jest dla bramkarza czymś haniebnym i wstydliwym,trudno więc mówić w takim przypadku o "uwielbieniu".To,że ja stanąłem w obronie pana Janusza nie wynikało bynajmniej z faktu mojego uwielbienia do jego osoby a raczej z faktu zachowania odrobiny obiektywizmu-wszak faktem jest ze gosciu jebnął sobie "szmatę" ale faktem też jest ze miał wspaniałe interwencje ,które niejednokrotnie uchroniły klub z Katowic przed niekorzystnymi wynikami.I tyle.I nie sil się na pseudointelektualny bełkot ,bo na mnie to wrażenia nie robi-tylko pisz konkrety.
Cytat:Ale za te drugie już raczej pochwały go nie spotykały co jeno potwierdza zasadność mej tezy, nie inaczejZnowu pierdolisz.Spotykaly go niejednokrotnie.Poza tym nie bywasz na meczach na Bukowej,wiec skąd możesz wiedzieć takie rzeczy?Twoja teza obalona,skoncz pierdolić.
Cytat:Facet był orany za swą niebieską przeszłość, zaś pretekstem do tegoż były właśnie jegoż nieudane interwencje.J.w.
Cytat:Co więcej, podkreślić trzeba, że w Ruchu również grało swego czasu zawodników kilku z przeszłością katowicką tudzież zabrzańską i jakoś nigdy nie doszło do sytuacji w której komuś z nich wypominano by z trybun jego przeszłość, to tyle w kwestii kompleksów przez osobę mą postawionCale mnóstwo byłych zawodników Ruchu gralo tez w GKS i także nie byli orani z trybun za swoją przeszłość ,więc argument z dupy.To ze kilku szalikowców -niedorozwojów wykrzykiwało w strone Lecha po nieudanych interwencjach obelgi i wypominało mu jego niebieską przeszłośc,nie oznacza ze wszyscy go wyzywali z tego własnie powodu.
Cytat:Jak już powiedziałem, powyższe sukcesy są bardzo istotnym dodatkiem, ale tylko i wyłącznie nim, niczym więcej.Pierdolisz i tyle.W dodatku nie potrafisz tego nijak argumentowac,powtarzając jedno i to samo jak mantrę.
Cytat:Dlaczego tylko i wyłącznie ten akurat bramkarz GKS-u doczekał się uczczenia pamięci swego przyjścia na świat w tym temacie?Nie wiem,zapytaj Tomasha.On tu zapodal ten temat.Jeśli ja bym go tutaj umiescił,to głownie z powodu jego dobrych występów w GKS,choć oczywiscie będac obiektywnym ,MUSIAŁBYM wspomnieć o tym samobóju-bo tak czy tak ktos by to zrobił w tym temacie.
Cytat:Argumenty albo śmierć.Argumentem są te bzdury jakie wypisujesz o rzekomym uwielbieniu dla jojki,za to ze spuscił ruch do II ligi,co jest bzdurą podwójną.Bo ani on nie spuscił niebieskich do II ligi,ani tez nie z tego powodu go na Bukowej wielbiono.
Cytat:Fakt, lepiej obciągać pepikom stanikomDyletant....Juz nawet nie chodzi o zasługi tego klubu dla czeskiej piłki-która odnosiła większe sukcesy niz piłka polska,takze na polu rozgrywek pucharowych na przykład-ale o zwykłe pokrewienstwo miedzy mieszkancami polskiej oraz "czeskiej"części śląska.Cięzko o takowym mówic w przypadku gejów z Myszkowa na ten przykład.Więc giń i zryj gówno

Cytat:Jednak atmosfera obu spotkań jest nie do porównania. Mecze z Górnikiem biją spotkania z Gieksą na łeb na szyję tutaj. Aczkolwiek owszem, poziom spotkań chorzowsko katowickich uległ znacznemu zawyżeniu, nie da się ukryć. Mylisz się jednak twierdząc, że jeno kibice w Twych okolicach czekali z niecierpliwością na spotkanie Ruchu z GKS-em, ja sam na nie te zwykle doczekać się nie umiem, aczkolwek wiadomo nigdy nie zastąpią one potyczek dwóch 14 - krotnych mistrzów Polski.Kwestia indywidualnego odbioru.Dla mnie najlepszymi derbami ostatnich lat był mecz z GKS Tychy-atmosfera tego meczu,ilośc kibiców,oraz emocje towarzyszące temu spotkaniu biły na łeb ,na szyję niejedne I-szo ligowe derby.

