02-28-2006, 03:52 PM
Nigdy nie byłem zwolennikiem Pereza, ale mimo wszystko zrobił wiele dla klubu.
A Ronaldo?? Nie ma ludzi nie tyklanych, gra cienko niech spada na ława, a jak mu się nie podoba to niech odejdzie z Madrytu.
Może wreszcie poczuje się zagrożony i weźmie się do roboty, przestanie krytykować itp. ...no chyba, że mu nie zalezy na grze w Realu. Jak odejdzie to ja nie bede płakał :? [/list]
A Ronaldo?? Nie ma ludzi nie tyklanych, gra cienko niech spada na ława, a jak mu się nie podoba to niech odejdzie z Madrytu.
Może wreszcie poczuje się zagrożony i weźmie się do roboty, przestanie krytykować itp. ...no chyba, że mu nie zalezy na grze w Realu. Jak odejdzie to ja nie bede płakał :? [/list]

