02-25-2006, 03:13 PM
Brytyjska gazeta âThe Timesâ pokusiła się o komentarz wczorajszych wypowiedzi Jose Mourinho na temat Leo Messiego i spotkania z Barceloną. âMourinho nie zachował się inteligentnie. Wręcz przeciwnie, trzeba sobie jasno powiedzieć, że robi z siebie głupka.â
W dalszej części artykułu gazeta przyznaje, że to Duma Katalonii była należytym zwycięzcą spotkania, a kartka dla Del Horno była âzasłużona, a zawodnik powinien się cieszyć, że nie dostał jej już za pierwszy nie odgwizdany faulâ Gazeta nie może zrozumieć, dlaczego Jose nazywa Messiego âoszustemâ i stwierdza, że âalbo jest tak głupi, że nie widzi jaka jest prawda, albo jest wystarczająco głupi by uwierzyć, że takie zagrywki mogą dać pozytywny efektâ A przecież nie dalej jak dwa tygodnie temu, po âteatrzeâ Robbena, to Reina musiał opuścić boisko, a do tej sytuacji âThe special Oneâ nie miał najmniejszych zastrzeżeń.
Zdaje się on mieć mentalność Kalego i posługuje się zasadą âJeśli inni oszukują to powinno się ich karać, za to jeśli my to robimy, wszystko jest w porządku, a wszelkie próby piętnowania tego są międzynarodowym spiskiem wymierzonym w Chelseaâ, co gazeta nazywa ânajgłębszym stadium egocentryzmu. Jose myśli, że cały świat jest przeciwko niemu, i nikt nie ma nic lepszego do roboty, niż rzucać mu kłody pod nogi. Myśli, że odwracając uwagę od meczu i skupiając go na innych wydarzeniach, pomoże swojej drużynie i jednocześnie zostanie gwiazdą mediów. Jednak jest to najgłupsze co mógł zrobićâ
W dalszej części artykułu gazeta przyznaje, że to Duma Katalonii była należytym zwycięzcą spotkania, a kartka dla Del Horno była âzasłużona, a zawodnik powinien się cieszyć, że nie dostał jej już za pierwszy nie odgwizdany faulâ Gazeta nie może zrozumieć, dlaczego Jose nazywa Messiego âoszustemâ i stwierdza, że âalbo jest tak głupi, że nie widzi jaka jest prawda, albo jest wystarczająco głupi by uwierzyć, że takie zagrywki mogą dać pozytywny efektâ A przecież nie dalej jak dwa tygodnie temu, po âteatrzeâ Robbena, to Reina musiał opuścić boisko, a do tej sytuacji âThe special Oneâ nie miał najmniejszych zastrzeżeń.
Zdaje się on mieć mentalność Kalego i posługuje się zasadą âJeśli inni oszukują to powinno się ich karać, za to jeśli my to robimy, wszystko jest w porządku, a wszelkie próby piętnowania tego są międzynarodowym spiskiem wymierzonym w Chelseaâ, co gazeta nazywa ânajgłębszym stadium egocentryzmu. Jose myśli, że cały świat jest przeciwko niemu, i nikt nie ma nic lepszego do roboty, niż rzucać mu kłody pod nogi. Myśli, że odwracając uwagę od meczu i skupiając go na innych wydarzeniach, pomoże swojej drużynie i jednocześnie zostanie gwiazdą mediów. Jednak jest to najgłupsze co mógł zrobićâ
Barça es más que un club

