08-31-2005, 06:19 PM
Elvis napisał(a):Myślę, że van der Sar w bramce pozwoli nam żyć spokojniejKamael napisał(a):Elvis - widzę, że z Ciebie swój człowiek... Forma w tym sezonie dopisuje (jak narazie), widziałem wszystkie mecze i gra MU mi się podobała (szkoda tylko, że w ostatnim meczu Park siedział na ławie, bo bardzo jego gra przypadła mi do gustu). Mam nadzieję, że będzie dobrze, a sir Alex rzeczywiście zmieni nastawienie.
No ba!
Forma dopisuje, to fakt (nie to co w poprzednim sezonie, kilka tysięcy remisów na starcie), ale zobaczymy. Trzymam kciuki, żeby wypadli w LM lepiej, niż rok temu. A skoro mówisz, że podobała Ci się ich gra, to tylko się cieszyć. Dobrze, że ściągnęli van der Sara - to powinno wzmocnić (przynajmniej teoretycznie) bramkę. A właśnie: obrona i bramkarz spisywali się dobrze chociaż?
. W poprzednich sezonach go obserwowałem w Fulham i aż żal mi było, że gra w tak średnim piłkarsko klubie. Teraz ilość straconych w sezonie bramek mówi sama za siebie ;].Choć nie jestem przekonany do Silvestre'a na środku obrony. Kiedy grał na lewej stronie spisywał się dobrze, tam moim zdaniem pasował (choć teraz zdecydowanie przegrywałby rywalizację z Heinze), a na środku jest cholernie niepewny, nerwowy. Mam nadzieję, że Brown szybko się wyleczy.
Ogólnie z obroną jest dobrze:
Ferdinand - wiadomo, klasa powszechnie znana.
Neville - obecnie kontuzjowany, w ostatnim meczu dobrze spisał się O'Shea, który swoją drogą w obronie może grać na każdej pozycji, a piłkarzem jest bardzo solidnym. Szkoda, że nie udało się ściągnąć na prawą obronę Cicinho - zwiększyłaby się rywalizacja.
Silvestre - to już omówiłem wcześniej.
Heinze - pierwszy sezon miał świetny, udowodnił, że jego transfer był idealnym posunięciem. Teraz w pierwszych meczach odpoczywał, ostatnio już grał.
Jestem dobrej myśli.

