08-17-2005, 04:41 PM
genialni
ponoc jak grali na Castle Party rok czy 2 lata temu to masa ludzi bluzgala ze to "jakieś-niewiadomo-co" i uciekała żeby ich nie słyszeć... co tylko potwierdza moją opinie że fajni ludzie na tej imprezie stanowią mniejszość
ponoc jak grali na Castle Party rok czy 2 lata temu to masa ludzi bluzgala ze to "jakieś-niewiadomo-co" i uciekała żeby ich nie słyszeć... co tylko potwierdza moją opinie że fajni ludzie na tej imprezie stanowią mniejszość
Dałem sobie spokój z tym forum. żeby gadać z samym sobą nie musze tu wchodzić... nawet nie nawet wstawać z łóżka

