07-24-2005, 02:37 PM
Za duzo ich bylo zeby wymieniac :]
Pamietam , ze po przeczytaniu Folwarku zwierzecego zaczalem inaczej patrzec na Rzad naszej kochanej RP. To chyba jedna z nielicznych lektur , krora miala w sobie tyle ironii i sarkazmu (hyhy).
Pamietam , ze po przeczytaniu Folwarku zwierzecego zaczalem inaczej patrzec na Rzad naszej kochanej RP. To chyba jedna z nielicznych lektur , krora miala w sobie tyle ironii i sarkazmu (hyhy).

