01-09-2006, 09:44 PM
ja swoje rozjebałem na rowerze ostra gleba była jak mi sie wkreciły w łancuch
i juz tak zostały... najlepiej rozpedzic sie i przednim hamulcem zahamowac i dziury w spodniach i nogach juz sa bardzo głebokie a jak w krzaki sie wjebiesz albo na szkło to sie jeszcze ciesz...
i juz tak zostały... najlepiej rozpedzic sie i przednim hamulcem zahamowac i dziury w spodniach i nogach juz sa bardzo głebokie a jak w krzaki sie wjebiesz albo na szkło to sie jeszcze ciesz...

