03-03-2005, 11:46 AM
Na dzień disiejszy mam jeszcze takie marzenie, żeby być w przyszłości psychiatrą
Chodziłabym w takim fajnym kitlu, miała swój gabinet...Ale fajnie. Heh, poza tym lubię słuchać opowiadań ludzi. Jeszcze jak jakiś pozchizowany się napatoczy...Cool
I fajnie by też było grać w jakimś zespole hard rockowym bądź metalowym na gitarze basowej. Chyba wychodziłabym na scenę w kitlu
Ale to tylko marzenia...
Chodziłabym w takim fajnym kitlu, miała swój gabinet...Ale fajnie. Heh, poza tym lubię słuchać opowiadań ludzi. Jeszcze jak jakiś pozchizowany się napatoczy...Cool
I fajnie by też było grać w jakimś zespole hard rockowym bądź metalowym na gitarze basowej. Chyba wychodziłabym na scenę w kitlu
Ale to tylko marzenia...
I've felt the hate rise up in me...

