Marzenia -
Emma - 02-27-2005
macie jakies marzenia ? cos o czym marzycie .. nawet cos prazaicznego np .snieg w lipcu albo zeby wam plyta przestala przeskakiwac ? albo jakis cel do ktorego dazycie .. i ktory nadaje napedu waszemu zyciu
-
...dark soul..:) - 02-27-2005
..ja nie wymagam od zycia wiele..w sumie niczego nie wymagam...chce byc tylko szczesliwa..cokolowiek mialoby to oznaczac
-
Emma - 02-28-2005
ja sobie marze zeby mi na koniach wyszlo ..zeby dostala jednego rumaka do jezdzenia i startowania ...
hmm marzy mi sie jeszcze poznanie R.Passoa i Anky van Grunsven
i hmm fajnie by bylo pojechac do Tokio ...
a pozatym chcialbym sobei zycie poukladac wmiare zebym wiecznie nie byla w oku cyklonu :]
-
Zygfrydiusz - 02-28-2005
co mi się marzy ? pozostać przez całe życie sobą, kształtowanym jedynie przez siebie, nieugiętym przez to co mówią inni, abym nie był marionetką...
znaleźć tą jedną jedyną... gdzieś jest... i na pewno czeka... ja tez poczekam... jestem cierpliwy
heh no coz tu juz bardziej materialnie podchodze do sprawy

, ale chcialbym znalezc taka fuchę zebym mogł luzem sprowadzić sobie ze stanów mustanga mach 1 z 1969 roku lub bossa 302 również z 1969

...
too nie są jedyne... i nie są też najważniejsze... tymi nie chcę się dzielić... pozostawie dla siebie...
nie wiem czy uda mi się spełnić przynjamniej połowe z nich, jednak już samo dążenie do tego jest wspaniałe...
-
agnes - 02-28-2005
Ehs...Chciałabym, żeby była wiosna, chciałabym pojechać do małych Murzynków i śpiewać z nimi reggae, chciałabym mieć znów zieloną sukienkę z ortalionu, chciałabym znów być małą, łądną dziewczynką, chciałabym mieć żółwia, a nawet psa, chciałabym wyciąć kilka epizodów z mojego życia, chciałabym poukładać sobie w końcu to życie (...) i chciałabym mieć w końcu lekcje biologii
-
Zakk Wylde - 02-28-2005
Chciał bym być w pełni szczęśliwy
-
Jałokim - 02-28-2005
edit:
nieaktualne
-
SHOX! - 02-28-2005
Chcę spokoju... mam już dość smutku tego świata, chciałbym się na nowo narodzić.
- Arion - 02-28-2005
SHOX!: czy to, że narodziłbyś się na nowo, zmieniłoby ten świat?
nie opowiem o moich marzeniach. niektóre są okrutnie prozaiczne, niektóre wręcz utopijne. łączy je jednak jedno - wszystkie charakteryzują się niezwykłą ulotnością, nie chcę ich popsuć głupim słowem ^^
Hmmm -
\\\ AlucarD /// - 02-28-2005
Chce zeby pewna osoba byla szczesliwa - wtedy ja nie bede nic wymagal od mojego spapranego zycia.
-
Balthor - 02-28-2005
Marzenie.. hm.. chyba nie mam, mzona to podpisac pod marzenie, ale ja to uznaje za cel zycia...
Być człowiekiem po prostu... sensu tego domyslcie sie sami...
-
SHOX! - 02-28-2005
Arion napisał(a):SHOX!: czy to, że narodziłbyś się na nowo, zmieniłoby ten świat?
mój świat napewno...
-
gorzka - 02-28-2005
Hmmm marzen mam wiele.....coprawda sa czasem wręcz niedorzeczne i niewykonalne, ale co tam, przecież to tylko marzenia....
Mianowicie chciałabym umieć latać..... poleciec wysoooko.... daleko....choć na chwile zapomnieć o tym co tam na dole... poczuć taką wolność, tak sobie leciec i leciec.....
No i chciałabym jeszcze pojechać do Afryki, do lasów równikowych i ogólnie podrózować po świecie... No i standardowo- dużo pieniedzy, dobrego meża i udane dzieci
-
gabrysia - 02-28-2005
Ja mam wiele marzeń, które NIGDY się nie spełnią, a ja dobrze o tym wiem. Pomimo to one są. Ale z takich bardziej przyziemnych...Chiałabym sobie kupić fajnągitarę basową. Dostać się do mojego wymarzonego liceum, w przyszłości odwiedzić kilka państw, pojechac na koncert Slipów

i w ogóle spotkać się z nimi i poznać ich. Chciałabym też nie sprawiać kłopotów rodzicom, i chciałabym jeszcze, żeby nigdy, nikt przeze mnie nie cierpiał czy martwił się. Co jeszcze bym chciała? Chyba nieco więcej szczęścia w życiu i bardziej optymistycznych myśli
-
Kalin - 02-28-2005
Mam kilka marzeń, ale po co mam was zanudzać??
Pozatym i tak niechce mówić