11-20-2005, 06:56 PM
Dżemik napisał(a):Chyba se jaja robisz.. Myslisz, ze pamietam daty, czy jak?Nie,tego nie powiedziałem,ale porównując stadiony
Btw: I nie pisz mi tu, ze w Madrycie same bydlo
na stadion przychodzi.
Santiago Bernabeu i Nou Camp to IMO większe bydło jest w Madrycie.Choc,fakt,bywały ekscesy na stadionie BArcy(choćby swego czasu wtedy,gdy Figo prowokował publicznośc swoim zachowaniem)
Cytat:Beckham- Potrzebny byl skrzydlowyJasne,i akurat potrzebny był Beckham ,który przecież miał juz status "gwiazdy"-w tym czasie w realu już grały "gwiazdy" takie jak Figo,Ronaldo,Roberto Carlos,Raul... Jasne,w tym momencie Beckham był potrzebny jak chuj.Weź mnie nie rozśmieszaj.
Cytat:Coz, tak bywa..(Robinho)nie przyzwyczail sie jeszcze do hiszpanskiej pilki.. Chyba mi nie powiesz jednak, ze pomysl sciagniecia go do klubu byl bledem? To w dalszym ciagu najwieksza nadzieja brazylijskiej pilkiJego zakup IMO niekoniecznie był umotywowany potrzebami kadrowymi-skoro Barca miała swojego genialnego Ronaldinho,to real musi miec jego odpowiednika ,który nawet nazywa sie podobnie.Czysta zagrywka markietingowa....
Dżemik napisał(a):Skończył się?To skąd te koszulki z jego podobizną wśród naprawde sporej liczby kibiców geyocticos,noszone z niekłamaną duma?R_amze_S napisał(a):Czas protekcji gen.Franco powinien być wspominany w klubie ze wstydem.
I jest..
Ten okres skonczył sie kilkadziesiat lat temu i nie wiem po jaka cholere rozdrapywac dzisiaj te blizny..

