03-14-2008, 04:57 PM
Tak abstrahując trochę od wielkiej piłki i wracając do naszego piekiełka...
Ivan Djordjević z Lecha, jeden z najlepszych obrońców w lidze, otrzymał karę zawieszenia na trzy mecze za faul z meczu z Widzewem, za który dostał czerwoną kartkę. Pięknie. Oczywiście, jak zwykle, są równi i równiejsi. Gdzie są wspaniali stróże czystości polskiej piłki, gdzie ci fachowcy o wysublimowanym poczuciu futbolowej estetyki, kiedy np. niejaki pan Dickson Choto, stoper centralno-wojskowej Legii stołecznej omal nie zabija rywali swoimi wejściami? Albo kiedy niejaki pan Cleber z miłościwie nam panującej krakowskiej Wisły wymachuje łokciami na prawo i lewo, nie zważając czy w promieniu nie znajduje się nos przeciwnika? Im wolno z premedytacją, co mecz, grać jak ostatnie szuje, natomiast Djordjević za jedno wejście (owszem nieudane, samą kartkę uważam za akceptowalną) dostaje specjalną karę, a jego sprawę rozpatruje komisja sędziowska. Pięknie.
Jebać pzpn.
Ivan Djordjević z Lecha, jeden z najlepszych obrońców w lidze, otrzymał karę zawieszenia na trzy mecze za faul z meczu z Widzewem, za który dostał czerwoną kartkę. Pięknie. Oczywiście, jak zwykle, są równi i równiejsi. Gdzie są wspaniali stróże czystości polskiej piłki, gdzie ci fachowcy o wysublimowanym poczuciu futbolowej estetyki, kiedy np. niejaki pan Dickson Choto, stoper centralno-wojskowej Legii stołecznej omal nie zabija rywali swoimi wejściami? Albo kiedy niejaki pan Cleber z miłościwie nam panującej krakowskiej Wisły wymachuje łokciami na prawo i lewo, nie zważając czy w promieniu nie znajduje się nos przeciwnika? Im wolno z premedytacją, co mecz, grać jak ostatnie szuje, natomiast Djordjević za jedno wejście (owszem nieudane, samą kartkę uważam za akceptowalną) dostaje specjalną karę, a jego sprawę rozpatruje komisja sędziowska. Pięknie.
Jebać pzpn.

