10-29-2004, 07:38 PM
czy muzyka wywiera na mnie emocje- heh dlatego ze tak jest kocham muze. Ona rozpruwa moja dusze i składa ja na nowo, szarpie uczuciami. Poprostu całkowita energia, to trzeba poczuc zeby zrozumiec. czy płakałam...tak raz przy nothing else matters w wykonaniu apo, miałam kiepski dzien, a ten kawałek jest bardzo piekny. heh.......uwielbiam muzyke. Teraz słucham cerrda ,,who's God my back,, hmmmm swietne uczucie
jak trucizna w jej ramionach.jak szept- ona odeszła......jak miłosc, ulotna..

