11-25-2007, 06:54 PM
ale jak my sobie poradzimy z San Marino bez Furtoka 

KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

