04-29-2008, 09:47 PM
Piękna gra, takiej oczekiwałem. W sumie dla Barcy najniższy wymiar kary. Jeśli obrona nawet bez Vidica gra bezbłędnie i jest praktycznie nie do przejścia, to to mówi samo za siebie. Jeśli z przodu nawet bez Rooneya zespół gra doskonale, to to mówi jeszcze więcej. Nie widzę innej opcji, jak wygrana w finale. Choć w sumie z drugiej strony może nie ma się co podniecać, bo w końcu Barca z czwórki półfinalistów jednak obecnie jest w najsłabszej formie.

