05-01-2008, 10:55 AM
Kamael napisał(a):Wreszcie normalny finał się szykuje. Finałom włoskim i hiszpańskim mówię stanowcze nie! Wolałbym, żeby awansował Liverpool, bo z nimi byłoby o wiele łatwiej, ale z Chelsea mecz będzie na wyższym poziomie. Będzie co oglądać, jeśli zagrają tak, jak zwykle w meczach w Premiership. Kto widział ich ostatni mecz w lidze (wygrany przez Chelsea 2:1), ten wie czego można się spodziewać.Dokładnie.
Finał marzeń niemalże, choć też wolałbym spotkać się w nim z Liverpoolem, który kadrowo ustępuje zarówno Chelsea jak i Manchesterowi pod każdym względem. No ale dla widowiska lepiej, że awansowało Chelsea, tegoroczna forma finalistów zwiastuje najlepszy finał ostatnich lat.
Przemek87 napisał(a):Szkoda że gol Babela nie miał znaczenia, a o golach które nie mają znaczenia się zapomina, bo to co zrobił to była bramka edycji.Bez przesady. Przede wszystkim wisielcza inicjatywa Babela, który zorientował się, że zupełnie nie ma już komu podać, poza tym fatalny błąd Cecha, który miał chyba kwadrans żeby dobrze ustawić się do tego strzału. Bramka edycji mówisz? A nazwisko Scholes z niczym Ci się nie kojarzy?

