07-10-2007, 10:49 PM
Axel napisał(a):Przestań. Zgodziłbyś się na miejscu Savioli na takie traktowanie jak w Barcelonie? Chłop jest jeszcze młody, ale nie tyle, żeby kolejny sezon przesiedzieć na ławce. Inna sprawa, że w Realu też nie będzie mu łatwo przebić się do pierwszego składu.balzac napisał(a):to dobry piłkarz, nawet momentami bardzo dobry, dobrze, że odszedł z Barcy, ale generalnie jestem przeciwny transferom na linii Barca - Real.
No to chłopak ma przejebane w Katalonii. No a w Madrycie niewiadomo co z nim będzie, w Barcy ławka więc w Realu pewnie też. Zresztą poczekamy co zrobi Schuster. Wink
Szmaciarz, przechodzić do największych rywali to już zeszmacenie sie ostre. Pierdolić go.
Jeszcze odnośnie Legii i jej wspaniałych ("najlepszych w Polsce", sic!) kibiców: kiedy dowiedziałem się o całej akcji byłem z grupką znajomych w knajpie nad morzem, los chciał, że było od chuja warszawiaków w okolicy. Telewizor był włączony, w wiadomościach podali informacje o zamieszkach, reakcja była natychmiastowa. Jaka, pytacie? Chóralne okrzyki "Legia, Legia Warszawa", "Legia pany" i (uwaga) "jesteśmy waszą stolicą". Ech...
Pijacki, czerwony ryj, wielki brzuch i wieśniackie, pełne bufonady zachowanie- tak dla mnie wygląda typowy kibic Legii. A gadanie, że rozróby na Litwie były dziełem pseudokibiców to jakaś paranoja: Legia NIE MA innych fanów, każdy jej kibic w aspekcie globalnym jest pseudokibicem. To trzeba zamknąć, rozwiązać i posypać solą. Ten, powstały w jakiś dziwnych niejasnych okolicznościach, twór, bo "klubem" tego nazwać nie można.

