10-09-2004, 10:08 AM
TisH napisał(a):Widzisz, nie wiem jak inni ale ja mam straszny problem z szufladkowaniem, zreszta bardzo tego nie lubie.
Osobiscie nie wiem do jakiego gatunku zaliczyc Sacriversum i dobrze by bylo, gdybys, jako przedstawiciel zespolu sprobowal Was jakos zakwalifikowac.![]()
Pozdrawiam!
Wiesz.. ale po co na siłę klasyfikować.
Mogę stwierdzić jedynie że to co gramy można określić ogólnie metalem.
Tworząc muzyke nie zakładamy sobie "co to będzie lub w jakim gatunku to będzie osadzone", staramy się raczej stworzyć coś, co będzie wyrażać każdego z nas i nasze własne muzyczne upodobania (a w sumie każdy z nas słucha troszkę inne muzyki, choć głównie jest to jakiś tam metal)
Widać to zwłaszcza na naszych koncertach, na które przychodzą zarówno "tru" black metalowcy jak i "goci".
Dla nas liczy się głównie muza i szeroko pojęty rock'n'roll a nie doszywane do niej ideologie (to już jest nie nasza sprawa)
Wracając do tematu... etykietka gotycki metal jest często przyklejana przez wątpliwej klasy dziennikarzy, którym albo nie chce się sensownie przedstawić muzyki zespołu, więc idą na łatwizne wrzucając muzykę do szufladki (w naszym przypadku dzieje się tak chyba ze wzgledu na czyste wokale Kate).
Nam przylepia się różne etykiety (w październikowym metal hammerze określają nas syfmonicznym black metalem...
). Jakiś czas temu, trochę żartem, wymyśliliśmy określenie "gotycki death metal z elementami heavy i black", bo w sumie wszystko to można usłyszeć w naszej muzie

