11-08-2006, 11:07 PM
Do Dolhy nic nie mam, trzeba przyznać, że koleś jest dobry (Petrescu wiedział co robi kiedy go sprowadzał), ale jak wiadomo Pawełkowi bardzo kibicuję. Moim zdaniem w Wiśle na razie dobrze daje sobie radę, choć nie ma co ukrywać, broni tam mniej pewnie niż w Odrze.
A co do dzisiejszego wyniku - Ruchu od dziecka niecierpię, ale dzisiaj pierwszy raz w życiu poprawił mi humor. Wreszcie będę mógł znajomym odpowiedzieć na docinki po ostatnim 6:0 ;D.
A co do dzisiejszego wyniku - Ruchu od dziecka niecierpię, ale dzisiaj pierwszy raz w życiu poprawił mi humor. Wreszcie będę mógł znajomym odpowiedzieć na docinki po ostatnim 6:0 ;D.

