09-29-2006, 08:11 AM
W sumie Wisła też nic wielkiego przez 90 minut nie pokazywała.Owszem,coś tam grała,ale bez fajerwerków.Kolejny raz po prostu okazało się,jak ważnym elementem w dzisiejszym futbolu są stałe elementy gry.Jeden precyzyjnie (powiedzmy ze precyzyjnie,bo piłka się tam po drodze troche poodbijała i od muru i od słupka) wykonany rzut wolny załatwił sprawe.Grecy byli juz pewni swego i ten gol w 93 minucie ich zniszczył.W dogrywce juz tylko Wisła rządziła.
EDIT: A tu nawet ciekawy komentarz do gry Legii:
http://sport.wp.pl/kat,1754,wid,8528640,...caid=12691
EDIT: A tu nawet ciekawy komentarz do gry Legii:
http://sport.wp.pl/kat,1754,wid,8528640,...caid=12691

