11-10-2004, 12:22 PM
Łojezuuu... ale macie problemy :?
Atreju napisał(a):Łojezuuu... ale macie problemy :?
szatanisci
jakie opowiesci 
natomiast moj brat idac kiedys ulica i zaciskajac raczki w piesci z powodu zimna przestraszyl jakiegos biednego dziadunia, ktory to dziadunio zaczal na jego widok uciekac. Ale to bylo akurat dosc smieszne
Standard to wyzywanie przez babcie moich kumpli od szatanistow itp. Niestety glupie dresy sie tez panosza i potrafia za skore i glany wlac, na szczescie to nie moja dzielnica
Co poza tym... mam jednego kumpla ktory wyglada doslownie jak diabel, nosi jeszcze na dodatek kapelusz i to wlasnie On wzbudza powszechne zainteresowanie. Swoja droga idac z Nim za kazdym razem sie zastanawiam jak On wytrzymuje to namolne gapienie sie.
Ale na szczęście naprawiłem wszystko przychodząc na koscielny z gumeczką do włosów i garniturkiem na sobie :? Ciągle mam uraz do tego dziada
hock:
Valhalla napisał(a):Swoja droga idac z Nim za kazdym razem sie zastanawiam jak On wytrzymuje to namolne gapienie sie.Pewnie lubi zwracac na siebie powszecha uwage.

i pokazywać ludziom drogę). Ja oczywiście miałem włosy rozpuszczone, bo gumką wiążę tylko na wf, w dodatku dość rzadko zakładam je za uszy, więc zdarza się, że widać mi tylko wystający nos, usta i wewnętrzne kąciki oczu. Widząc ten satanistyczno-niemoralno-obsceniczno-pornograficzno-gorszący widok jakaś paniusia starej daty dosłownie stanęła jak wryta, po czym spojrzała na mnie, jakbym jej zabił wszystkich przodków do 8 pokolenia wstecz. Następnie poszła dalej mrucząc coś w stylu "Co się z tą szkołą porobiło?!?!?! Za moich czasów byś sobie takich włosów nie ponosił !!!!!"
)