- Liczba postów:
- 4,127
- Liczba wątków:
- 2
- Dołączył:
- Jan 2005
- Reputacja:
-
0
Cały Hunter to porażka, z wyjątkiem pierwszej płyty.
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo
- Liczba postów:
- 1,753
- Liczba wątków:
- 13
- Dołączył:
- May 2005
- Reputacja:
-
0
Tomash napisał(a):Cały Hunter to porażka, z wyjątkiem pierwszej płyty.
e tam, w porzadku sa. Teksty moze rzeczywiscie nie zawsze sa rewelacyjne, ale muzycznie jest dobrze.
m a s t e r s o f m e t a l, a g e n t s o f s t e e l !
- Liczba postów:
- 3,190
- Liczba wątków:
- 61
- Dołączył:
- Sep 2004
- Reputacja:
-
0
Ogólnie to takiej muzyki nie słucham, ale osobiście odpowiada mi zarówno pierwsza płyta, jak i "Medeis". Jednak częściej mimo wszystko leci u mnie ta druga - dla mnie po prostu bardziej przystępna. O "T.E.L.I" się nie wypowiadam, bo jeszcze nie słyszałem.
- Liczba postów:
- 929
- Liczba wątków:
- 23
- Dołączył:
- Mar 2005
- Reputacja:
-
0
Kamael napisał(a):Ogólnie to takiej muzyki nie słucham, ale osobiście odpowiada mi zarówno pierwsza płyta, jak i "Medeis". Jednak częściej mimo wszystko leci u mnie ta druga - dla mnie po prostu bardziej przystępna. O "T.E.L.I" się nie wypowiadam, bo jeszcze nie słyszałem.
nic nie straciłeś
moje oceny ich płyt w skali swiatowej
Requiem-3.5/10
Medeis-2/10
T.E.L.I-1.5/10
w skali Polski
Requiem-7/10
Medeis-4/10
T.E.L.I-2/10
Who's gonna teach you how to dance?
Who's gonna show you how to fly?
Who's gonna call you on the lame-dope-smoking,
Slackin' little sucker you are?
- Liczba postów:
- 241
- Liczba wątków:
- 5
- Dołączył:
- Jul 2005
- Reputacja:
-
0
kiedyś ktoś nagrał mi składankę Huntera na płytę n i pomyślałem "Hunter? hmmm, fajna kapela nawet", ale teraz zauważyłem, że były to tylko najlepsze kawałki :F jak dla mnie Hunter jest na za niskim poziomie bym o nim pisał coś dobrego...
Chuck Norris przywalił Twojej Starej z Zidane'a.
- Liczba postów:
- 209
- Liczba wątków:
- 5
- Dołączył:
- Oct 2004
- Reputacja:
-
0
Niedawno dopiero zacząłem słuchać..i mnie się tam podoba...przesadzacie...
"...Ashes to ashes, dust to dust
Chemical warfare and the bloodlust
Sign of Mars in a time to come
Mankind has finally done..."
- Liczba postów:
- 331
- Liczba wątków:
- 13
- Dołączył:
- Mar 2005
- Reputacja:
-
0
Właśnie jestem po koncercie Huntera i Arakain.
Powiem tak:
gdyby Hunter grał przed Arakainem wszystko było by ok. Arakain zagrał koncert tak zajebisty że słuchając po nich Huntera delikatnie mówiąc było nudno.
Gwiazda wieczoru nie dorównała Czechom.
PS. nie znam zbyt dobrze Huntera i w związku z tym mam pytanie:
Czy wokalista Huntera kiedykolwiek sie zmieniał ?
- Liczba postów:
- 4,127
- Liczba wątków:
- 2
- Dołączył:
- Jan 2005
- Reputacja:
-
0
Nie, nigdy. Od początku(1986) jest w składzie
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo
- Liczba postów:
- 331
- Liczba wątków:
- 13
- Dołączył:
- Mar 2005
- Reputacja:
-
0
Dzięki za odpowiedz.
Chodzi o to że na koncercie był gościu cholernie podobny do Draka który mówił że grał z hunterem.
Facet był dosłownie identyczny....
- Liczba postów:
- 3
- Liczba wątków:
- 0
- Dołączył:
- Nov 2005
- Reputacja:
-
0
hunter, polski zespół w całej okazałości. muzyka jest wyczesana,a texty no już po prostu odlot!
jedna z nielicznychkapel ,które mi się bardzo podobają.nowa płyta jest ok, ale trochę tematami odskakuje od poprzednich.
- Liczba postów:
- 4,127
- Liczba wątków:
- 2
- Dołączył:
- Jan 2005
- Reputacja:
-
0
Lepszy moim zdaniem był Wintermoon w składzie którego byli muzycy Krushera, tyle że ten wokal(Judasa) wszystko psuł.
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo
- Liczba postów:
- 303
- Liczba wątków:
- 4
- Dołączył:
- Jun 2004
- Reputacja:
-
0
Nie przepadam zbytnio za Hunterem ogolnie, Medeis calkiem niezla plyta, natomiast TELI juz zupelnie mi nie podchodzi.Jednak koncerty to juz inna sprawa, jak na razie widzialem ich 2 razy u siebie w Bialym i musze stewierdzic ze byly to bardzo dobre imprezy.Podobnie mam z ostatnimi plytami Vader, w domu praktycznie ich plyty u mnie nie goszcza w odtwarzaczu, natomiast koncerty-rzeznia.