- Liczba postów:
- 83
- Liczba wątków:
- 1
- Dołączył:
- Sep 2005
- Reputacja:
-
0
A moim skromnym zdanie w sklepach internetowych nie opłaca się kupować płyt, bo z reguły drożej wychodzą niż w normalnym sklepie, przynajmniej ja tak zauważyłem. Chciaż czasami można trafić na jakieś trudno dostępne i po przyzwoitej cenie. Generalnie jednak wolę w sklepie kupować niż na necie
Spirits rideth with the ones that knows no fear
They are the Sons of northern darkness
- Liczba postów:
- 929
- Liczba wątków:
- 23
- Dołączył:
- Mar 2005
- Reputacja:
-
0
Forgotten Sunrise napisał(a):A moim skromnym zdanie w sklepach internetowych nie opłaca się kupować płyt, bo z reguły drożej wychodzą niż w normalnym sklepie, przynajmniej ja tak zauważyłem. Chciaż czasami można trafić na jakieś trudno dostępne i po przyzwoitej cenie. Generalnie jednak wolę w sklepie kupować niż na necie 
Heh, wiadomo, że w sklepie taiej, ale jednak wybór mniejszy.
Who's gonna teach you how to dance?
Who's gonna show you how to fly?
Who's gonna call you on the lame-dope-smoking,
Slackin' little sucker you are?
- Liczba postów:
- 2,514
- Liczba wątków:
- 64
- Dołączył:
- Jul 2005
- Reputacja:
-
-1
Rozchodzi siegłownie o koszt przesyłki.
- Liczba postów:
- 272
- Liczba wątków:
- 10
- Dołączył:
- Apr 2005
- Reputacja:
-
0
Dlatego jak się zamawia z internecie, lepiej uzbierać i zamówić kilka płyt naraz

Oczywiście lepiej kupic normalnie, w sklepie, ale niektórzy mieszkają w takich miastach, w których znalezienie czegos poza dość znanymi zespołami jest cudem. Np. choćby Gorzów, niby dosyć duże miasto, ale nic w nim nie ma. Kieeedyś zostawiłam facetowi w sklepie listę płyt, które mógłby sprowadzić, czekałam prawie miesiąc, ciągle mi mówił, przyjdź kiedyśtam i skończyło się na tym, że sprowadził tylko jedną, a resztę musiałam zamawiać przez internet.
"...jam jest Lilith, jam jest pierwsza z pierwszych, jam jest Asztarte, Kybele, Hekate, jam jest Rigatona, Epona, Rhiannon, Nocna Klacz, kochanka wiatru.
Czcijcie mnie w głebi serc waszych, składajcie ofiare z aktu miłosći i rozkoszy... "
- Liczba postów:
- 828
- Liczba wątków:
- 11
- Dołączył:
- Oct 2004
- Reputacja:
-
0
Donkamillo napisał(a):no jak niedawno byłem w empiku to mało sie nie załamałem ile oni chca za płytki Ironów albo chociarz polskiego Kata 
Przecież wiadomo, że płyt się nie kupuje w Empiku, bo tak prawie zawsze są najdroższe (nie licząc promocji). Najtańsze CD są w Media Markt i tam, w przeciwieństwie do Empiku, można często znaleźć coś ciekawego.
W Krakowie był swego czasu jeszcze KB Music z muzyką gdzie indziej praktycznie całkowicie nie do zdobycia, ale oczywiście już go nie ma
Sleep all day.
Party all night.
Never grow old.
Never die.
- Liczba postów:
- 602
- Liczba wątków:
- 11
- Dołączył:
- Sep 2005
- Reputacja:
-
0
Donkamillo napisał(a):no jak niedawno byłem w empiku to mało sie nie załamałem ile oni chca za płytki Ironów albo chociarz polskiego Kata
tak samo u mnie w miescie jest pełno takich popizdówek a nie sklepów muzycznych (jeszcze z rok temu był taki sklep z prawdziwego zdazenia ale go zlikwidowali
)
hehe

dokładnie moge powiedziec ze w Empiku płytka IM Death of the Road kosztowała 69,99 zł

myslałem ze pierdolne ze smiechu heh, a w MM to róznie bywa... od 30 do 50 zł mozna kupic dobre albumy

co do korna... kulturalnie stwierdze że to muzyka propagująca antymetal !!! to sie powinno zaliczac do innego swiata muzyki niz szeroko pojety metal...
We Are Defenders Of The Faith...
- Liczba postów:
- 83
- Liczba wątków:
- 1
- Dołączył:
- Sep 2005
- Reputacja:
-
0
A co tam, w Bielsku wyczaiłem jeszcze tańszy sklep, płytki Iron Maiden nie przekraczają ceny 38 złotych, nie licząc Death on the Road, Manowar też za tyle idzie, a Running Wild za 36

Tak że często tam wstępuję w poszukiwaniu jakichś ciekawych i w miarę tanich płytek. Co prawda nie ma tam jakiegoś undergroundu, ale zawsze coś.
EDIT: Dodam jeszcze tyle że w MM udało mi się kiedyś kupić trzy płytki za 10 zeta każda (Dominium - Stigmata, Devilyn - Anger, Christ Agony - Elysium) To jest dopiero coś
Spirits rideth with the ones that knows no fear
They are the Sons of northern darkness