07-22-2006, 05:25 PM
MegaCzyrak ---> no i chyba jednak juz nei podyskutujesz z człekiem co códa pisze, bo nie widze sensu. Nie miałem zamiaru cie do niczego przekonywać, ni zjechać, ni ciul wie co. Dla mnie metal na ogół jest przesycony, przekombinowany, zupełnei jak wtedy gdy maluje i męcze jeden fragmet obrazu aż w pewnym momencie zauważam że płutno czy kartka ledwie wytrzymuje pod milimetrową warstwą farby
To grozi pęknieciami
Ale z drógiej strony często zatrzymuje się na granicy przy której wiem że farba nie popęka, a efekt jest w pełni zadowalajacy. Jednak bardziej łechcą mnie proste rytmy za którymi nadążą (lub chociaż będą starały się nadoazac) moje nogi i nei ważne czy wokalista pieje o winie, piwie, wujku Adolfie, wypłacie, czy innym rudboj Janku. Ma ona nie pozwolic wysiedzieć mi na dupie i taka jej rola.
ty to, ja tamto, z tym że ani do panku, ani do metalu nie mam zadnych watów. HC nie słucham nie wiele moge o nim powiedzieć, a co za tym idzie nei moge skrytykować czy wychwalić
a czemu o Honorze (czy mozę ogólnie RACu?) mam nie pisać?
To grozi pęknieciami
Ale z drógiej strony często zatrzymuje się na granicy przy której wiem że farba nie popęka, a efekt jest w pełni zadowalajacy. Jednak bardziej łechcą mnie proste rytmy za którymi nadążą (lub chociaż będą starały się nadoazac) moje nogi i nei ważne czy wokalista pieje o winie, piwie, wujku Adolfie, wypłacie, czy innym rudboj Janku. Ma ona nie pozwolic wysiedzieć mi na dupie i taka jej rola.ty to, ja tamto, z tym że ani do panku, ani do metalu nie mam zadnych watów. HC nie słucham nie wiele moge o nim powiedzieć, a co za tym idzie nei moge skrytykować czy wychwalić
a czemu o Honorze (czy mozę ogólnie RACu?) mam nie pisać?
[inwizobol mołd]Jam jest siewcą uśmiechów, a mordy smutne mem gruntem ornym, na którem krzak bananowca owocem nie skąpi[/inwizobol mołd]

