07-19-2006, 09:42 PM
MaFFej napisał(a):Moje trzy grosze - tylko spokojnie proszę:
HH jest formą ekspresji, która w jakikolwiek sposób do mnie nie przemawia, może i jestem ignorantem ale żaden hiphop: czy to w bardziej trv wersji z K44, Paktofoniką czy innym Spawaczem (czy tu trafiłem to nie wiem - nie znam się, ale za legendę polskiego hh to się chyba go uznaje ;]) na czele, czy "yoyo ja i ziomy palimy trawe na blokowisku i zarywamy lachonie" nie ma szans do mnie dotrzeć. "Gadanie do bitów" to nie rzecz dla mnie. Sam czasami złośliwie mówię, że hh to "nie muzyka" ale tak szczerze to jakąś tam muzyką on jest tylko, że... zwyczajnie prostą. W warstwie instrumentalno-kompozycyjno-melodyjnej nie ma on startu nawet do popu lecącego w radio. HH to praktycznie jedynie "słowa", które z kolei odrzucają mnie samą formą, prostotą i pseudo-inteligencją. Czekam na ogień panowie (i Panie ;] -> Rene ;] ).
nie bedzie zadnego ognia - prawde sie chwali


: