07-19-2006, 09:17 AM
Chodzi mi konkretnie o to, że dziś hiphop zdycha w katuszach. Prawdziwy hh już nie istnieje. Nawet ci niby oldschoolowo hardkorowi raperzy jak Snoop Dog, Dr Dre czy Xzibit sie sprzedali i są dupodajami z MTV.
Prawdziwy rap skończyl sie po smierci 2 Paca. A tak to dało się posłuchać jak jeszcze rap był prawdziwy i miał przekaz np. Grandmaster Flash, Public Enemy, Run DMC, Curtis Blow...no i oczywiście moi ulubieńcy, pionierzy rapu- żydki z Beastie Boys...to była muza.
Natomiast współczesną pseudoscenę zaorać i zajebać
Prawdziwy rap skończyl sie po smierci 2 Paca. A tak to dało się posłuchać jak jeszcze rap był prawdziwy i miał przekaz np. Grandmaster Flash, Public Enemy, Run DMC, Curtis Blow...no i oczywiście moi ulubieńcy, pionierzy rapu- żydki z Beastie Boys...to była muza.
Natomiast współczesną pseudoscenę zaorać i zajebać
BLOOD SUGAR SEX MAGIK - the best thing since bread came sliced

