07-14-2006, 10:16 PM
statekx napisał(a):Roman mial chujowy glos, Henryk tez ma kiepski. Nie wiem nad czym sie tu rozwodzic. Na samym sentymencie i tak koles utrzymal sie ladnych "pare" lat.no i co z tego? zauwaz, ze chociaz teksty byly przezabawne, to romanowe wycie o szatanie mialo w sobie to cos... ten klimat ;] dla mnie zawsze Kat jako Kat + Roman bedzie hmm (nie orać) prawie jak Venom z pierwszych płyt

