07-14-2006, 10:22 AM
A ja, w przerwie "Powstania 44", robię sobie powtórkę z Dukaja przy pomocy zbioru opowiadań "W kraju niewiernych".
"Marysia mała pierdolca miała, pierdolca jasnego jak śnieg.
Gdziekolwiek biegła Marysia mała, pierdolec rozsadzał jej łeb..."
Gdziekolwiek biegła Marysia mała, pierdolec rozsadzał jej łeb..."


