07-13-2006, 05:25 PM
Ja sie udam, co roku sie wybieram na 5 miliardów festiwali a koniec końców jade na pierdolony brudstok
chociaz hunterfest mnie mocno kusi, nie wybiera sie ktoś przypadkiem?
chociaz hunterfest mnie mocno kusi, nie wybiera sie ktoś przypadkiem?
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

