11-06-2005, 11:03 PM
Rodzina kaczek i rodzina skunksów przechodzą przez jezdnie,
nagle nadjeżdża rozpędzony TIR i przy życiu zostaje tylko
mała kaczuszka i mały skunksik.
Postanawiają iść dalej same, nagle kaczuszka zaczyna płakać,
a skunksik pyta czemu.
- A bo ja niewiem kim ja jestem - płacze kaczuszka.
Skunksik ją ogląda i wymienia:
masz 2 łapki przypominające
płetwy, masz skrzydełka, masz płaski dziobek, więc moim
zdniem ty jesteś kaczuszka.
Idą dalej ale teraz skunksik się rozpłakał i kaczuszka
dowiedziała się że on też nie wie kim jest. Więc kaczuszka
ogląda go i mówi:
śmierdzisz, masz przedziałek, i jesteś
owłosiony, moim zdaniem jesteś cipa.
nagle nadjeżdża rozpędzony TIR i przy życiu zostaje tylko
mała kaczuszka i mały skunksik.
Postanawiają iść dalej same, nagle kaczuszka zaczyna płakać,
a skunksik pyta czemu.
- A bo ja niewiem kim ja jestem - płacze kaczuszka.
Skunksik ją ogląda i wymienia:
masz 2 łapki przypominające
płetwy, masz skrzydełka, masz płaski dziobek, więc moim
zdniem ty jesteś kaczuszka.
Idą dalej ale teraz skunksik się rozpłakał i kaczuszka
dowiedziała się że on też nie wie kim jest. Więc kaczuszka
ogląda go i mówi:
śmierdzisz, masz przedziałek, i jesteś
owłosiony, moim zdaniem jesteś cipa.

