06-29-2006, 09:59 PM
Miriam napisał(a):Co tu dużo gadać... Mają tam strasznie wodniste piwa (prawie przeźroczyste) - a smakują gorzej niż woda z jeziora (niestety nie zapamiętałam marek, ale podobno na Ukrainie to standard) Na Krymie nie jest lepiej. Słowem - siki.
Pytam bom o doznania związane z raczniem się owymi ciekaw, a co za tym idzie czy nasz rodzimy LUX został przebity. Z powyższego opisu wynika jednak, iż nadal jest on bezkonkurencyjny jeśli chodzi o status najgorszego piwa, stąd też trzeba stwierdzić, że przy browarze LUX ukraińskie piwa to zapewne delicje.
Rotfl'n'lol

