06-23-2006, 03:13 PM
"Co ciekawe, argumentacji o szkodliwym wpływie tej gry na oskarżonego używał jego obrońca. W Polsce ostatnią głośną sprawą była historia szesnastoletniego wrocławianina. Młodzieniec pobił krzesłem własną matkę za to, że wyłączyła mu komputer, przez co w grze zginął jego bohater, którym sterował. Chłopiec grał w "Tibię" - grę typu MMORPG. By wejść do gry, wystarczy połączenie z internetem i ściągnięcie darmowej aplikacji. Jej akcja rozgrywa się w świecie pełnym magii, potworów i podstępnych rywali. Gracze, a jest ich kilkadziesiąt tysięcy na całym świecie, wędrują po wirtualnym świecie, zdobywając doświadczenie, kompletując ekwipunek i uzbrojenie."
http://fakty.interia.pl/news?inf=762687
http://fakty.interia.pl/news?inf=762687

