06-23-2006, 12:51 PM
Cos mi sie przypomnialo,trener raz nam opowiadał.
Siedzi koles w barze do ktorego wchodzi fajna laska i siada przy stoliku.Koles zastanawia sie czy podejsc i zagadac.Mysli sobie"e nie jeszcze sie zblaznie.Tak sobie glowkowal az dziewczyna wyszla do łazienki.Odetchnol i przestal sie martwic.W koncu lachon wrocił a on podjol decyzje.
Podchodzi do niej i pyta
-Srałas??
Moglem cos pokrecic;p
Siedzi koles w barze do ktorego wchodzi fajna laska i siada przy stoliku.Koles zastanawia sie czy podejsc i zagadac.Mysli sobie"e nie jeszcze sie zblaznie.Tak sobie glowkowal az dziewczyna wyszla do łazienki.Odetchnol i przestal sie martwic.W koncu lachon wrocił a on podjol decyzje.
Podchodzi do niej i pyta
-Srałas??
Moglem cos pokrecic;p

