06-12-2006, 10:30 PM
Np. dla mnie DEP to tylko hałaśliwy, 'chaotyczny' grindcore.
Progesja to jedno: wielowątkowość utworów. Nic więcej. 30 sekundowe numery rozpędzone do maksymalncych prędkości i połączone z gwałceniem instrumentów nie są progresywne
.
Progesja to jedno: wielowątkowość utworów. Nic więcej. 30 sekundowe numery rozpędzone do maksymalncych prędkości i połączone z gwałceniem instrumentów nie są progresywne
.

