06-11-2006, 07:39 PM
prog metal to baaardzo pojemna szuflada... zespołów typu Drim tijejta nielubie, co dziwne, bo prog rocka jak i heavy metal uwielbiam :](no, pare kapel które lubie z tego nurtu by sie jednak znalazlo), natomiast jesli progresywny wsensie progresywny(
) to i owszem
Nocturnus, Atheist, Pestilence, Kobong, Meshuggah, czy choćby nasz Never.
) to i owszem
Nocturnus, Atheist, Pestilence, Kobong, Meshuggah, czy choćby nasz Never.
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

