09-25-2004, 10:12 AM
Przecież napisalem ze to jest moje zdanie 
Nie chce mi się za bardzo komentowac tego co napisales ale...
*Nie przeczytalem żadnej bibli ani tej obrazkowej ani tej innej. Jednak z tego co słyszę np. Relii to tak właśnie mi sie wydaje że jest tak jak to napisalem (no, może troche przesadzilem w tamtym poprzednim poscie)
*Co do zespołów to źle mnie zrozumialeś. Chodzi mi o to że wiele osób słucha muzy z mp3 na kompie i zaraz ci "metale" kupują se koszulki tych zespolów. Noszenie koszulki danego zespolu oznacza dla mnie "jestem fanem tego zespolu" A skoro taki typ uważa się za fana, to jakim on jest fanem?? Zamiast zbierać kasę na oryginal, czy tez na tańszą kasete, to najlepiej takiemu jest wejść na jakąs strone, tudzież program p2p i sciągnąc od razu całą dyskografie. Oto przyklad z życia: Pewien typ z mojej klasy - zawsze nosil dresy i wogóle. Aż pewneog dnia usłyszał Toxicity SOADu i zapuścił włosy i uważa sie za metala, a także zaczął uciekać z religii bo podobno jego wiara także sie zmienila
Gdy zobaczylem że pewengo razu na zeszycie z matmy rysuje logo Slayer'a to poprostu padłem - przecież on nie ma oni jednej plyty Slayera - za to ma kilka mp3, a potem mi mówi że słucha Slayera, ale typ - nawet nie wiedział kto to jest Tom Araya. Dlatego włąsnie powyższego mojego posta napisałem właśnie pod wpływem tego gostka.
PS. Pozdrawiam ciotę - Arka C. Co zrobiłeś z dresami?

Nie chce mi się za bardzo komentowac tego co napisales ale...
*Nie przeczytalem żadnej bibli ani tej obrazkowej ani tej innej. Jednak z tego co słyszę np. Relii to tak właśnie mi sie wydaje że jest tak jak to napisalem (no, może troche przesadzilem w tamtym poprzednim poscie)
*Co do zespołów to źle mnie zrozumialeś. Chodzi mi o to że wiele osób słucha muzy z mp3 na kompie i zaraz ci "metale" kupują se koszulki tych zespolów. Noszenie koszulki danego zespolu oznacza dla mnie "jestem fanem tego zespolu" A skoro taki typ uważa się za fana, to jakim on jest fanem?? Zamiast zbierać kasę na oryginal, czy tez na tańszą kasete, to najlepiej takiemu jest wejść na jakąs strone, tudzież program p2p i sciągnąc od razu całą dyskografie. Oto przyklad z życia: Pewien typ z mojej klasy - zawsze nosil dresy i wogóle. Aż pewneog dnia usłyszał Toxicity SOADu i zapuścił włosy i uważa sie za metala, a także zaczął uciekać z religii bo podobno jego wiara także sie zmienila
Gdy zobaczylem że pewengo razu na zeszycie z matmy rysuje logo Slayer'a to poprostu padłem - przecież on nie ma oni jednej plyty Slayera - za to ma kilka mp3, a potem mi mówi że słucha Slayera, ale typ - nawet nie wiedział kto to jest Tom Araya. Dlatego włąsnie powyższego mojego posta napisałem właśnie pod wpływem tego gostka.PS. Pozdrawiam ciotę - Arka C. Co zrobiłeś z dresami?

