06-04-2006, 07:44 PM
Zgadzam sie co do Starogardzkiej, czyste zło, szatan itp! Brydżową raz piłem, ale dwa kielony tylko, wiec za bardzo nie mam co sie wypowiadać. Z tańszych rządzi Arktika, wczoraj w sumie w trójke obróciliśmy litra, i dziś zero kaca, tylko suszy
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

