06-04-2006, 03:46 PM
Na lekkiego kaca to raczej coś spokojnego...
Natomiast na kaca w wersji hardcore (ah to uczucie głowy pełnej tłuczonego szkła -.- ) jednak najlepsza jest cisza i święty spokój.
Natomiast na kaca w wersji hardcore (ah to uczucie głowy pełnej tłuczonego szkła -.- ) jednak najlepsza jest cisza i święty spokój.
Sleep all day.
Party all night.
Never grow old.
Never die.
Party all night.
Never grow old.
Never die.


