06-04-2006, 12:21 PM
Hmm, ja tam bym sugerował jakiś sympatyczny soundtrack w stylu Wiedźmina. Przynajmniej jak mnie się kac zdarzy to ta muzyka łagodzi go idealnie. Ewentualnie Dead Can Dance, też dobre brzmienie kiedy się jest w ciężkim stanie.
"Marysia mała pierdolca miała, pierdolca jasnego jak śnieg.
Gdziekolwiek biegła Marysia mała, pierdolec rozsadzał jej łeb..."
Gdziekolwiek biegła Marysia mała, pierdolec rozsadzał jej łeb..."


